Kolportaż ulotek.
2009-05-12 08:28:45
Wyszło więc na to, że musze napisać jakiś ładny utwór na ciekawy temat. Szczerze mówiąc mam mały problem, by znaleźć jakąś tematykę, która może zainteresować. Pomyślałem, że może przedstawię kawałek mojej historii. To da albumowi autentyczności, a o to mi przecież chodzi. Gwoli przypomnienia. Chcę stworzyć własny album muzyczny. Już nawet mam pierwszy utwór, a teraz szukam czegoś nowego. Nie chcę banałów, więc miłość, nienawiść czy sława odpadają z góry. Chcę czegoś przyziemnego. Mam! Wiem już o czym będzie nowy utwór. W moim życiu miałem pewien epizod, zwany kolportaż ulotek. To był ciekawy moment mojego życia, więc musze o go porządnie opisać. Rozdawałem wtedy broszury i wizytówki. To był bardzo ciekawy moment mojego życia i miło go wspominam. Myślę, że się wiele wtedy nauczyłem, więc czemu by tego nie opisać. Tak, to całkiem niezły pomysł, by opisać broszury i wizytówki w mojej nowej piosence. Miejsce na kolportaż ulotek też gdzieś się tam znajdzie. Oczywiście moim największym problemem jest to, by napisać jakikolwiek tekst. Nie mam talentu pisarskiego. Wolę tworzyć utwory instrumentalne niż tekstowe. Jednak wiem, że w dzisiejszych czasach sprzedają się tylko chwytliwe przeboje. A ja chcę zrobić przebój, który będzie traktował o zwykłym życiu zwykłego obywatela. O tym jest mój pierwszy utwór, o tym będzie też ta piosenka. Tak, to już postanowione, że kolportaż ulotek zostanie opisany w tej piosence. To chyba całkiem niezły pomysł. Tak przynajmniej mi się wydaje. A dodatkowo jeszcze wtrącę gdzieś broszury i wizytówki. Ja sam opracowałem przy wydruku i roznoszeniu takich materiałów. Myślę, że mogę więc napisać ten utwór w pierwszej osobie, jako moja własna historia. Trzeba tylko zamienić moją przeszłość na poetyckie opowiadanie. Zobaczymy, co z tego wyjdzie. Mam nadzieję, że wytwórnia płytowa przyjmie ten materiał bez problemu i będę już spokojnie zajmował się pozostałymi piosenkami na płytę. Więc idę pisać swój rewelacyjny tekst.
Pozostaw swój komentarz